Hodowla ślimakow

W okolicach Siedlec kilka firm hoduje ślimaki, które trafiają na stoły we Francji, Hiszpanii, Włoszech oraz Niemczech. Gospodarstwo Rolne „Snail Ranch” z Żelkowa-Kolonii coraz w wyższym stopniu profesjonalizuje produkcję a przymierza się do rozpoczęcia współpracy z ośrodkami naukowymi.

http://domydrewniane.atwebpages.com/wp-content/uploads/2014/10/7478-6823-wu.jpg

Przed laty zbiorowość ludzka wsi w rejonie Siedlec trudnili się zbieractwem żyjących w naturalnych warunkach ślimaków, które skupowało Przedsiębiorstwo Produkcji Leśnej „Las” tudzież eksportowało na zagraniczne stoły, po największej części na południu Europy. – Tam ślimak jest przysmakiem, u nas niemniej są inne tradycje kulinarne zaś zapatrywania – mówi dr hab. Beata Jakubik z Instytutu Biologii Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach, specjalizująca się m.in. w malakologii, inaczej nauce o mięczakach, wśród których wyróżnia się ślimaki. – Chociaż mięso ślimaka jest dobre, czyste, wartościowe, bez cholesterolu oraz wolno go preparować na wiele sposobów, spożycie w Polsce jest śladowe – dodaje dr hab. Krzysztof Lewandowski z UPH.Zbieractwo ślimaków w pewnym okresie przyjęło w gruncie rzeczy duże rozmiary, że zaczęło zagrażać gatunkowi. Jego społeczność kategorycznie się zmniejszyła oraz fason na dorobienie w ten podejście minęła, przecież od kilku lat powstaje raz za razem więcej gospodarstw rolnych nastawionych na hodowlę tego mięczaka.- To działalność gospodarcza jak każda inna. Hodowla jest trudna, wymaga wiedzy, umiejętności i cierpliwości, atoli przynosi dochody – mówi Kamil Pykało, współwłaściciel Gospodarstwa Rolnego „Snail Ranch”. „Ślimacze ranczo” Roberta Borkowskiego oraz Kamila Pykały znajduje niedaleko Siedlec, i dokładniej w miejscowości Żelków-Kolonia. Specjalizuje się w hodowli ślimaka z gatunku Helix Aspersa Muller oraz Helix Aspersa Maxima.

http://domydrewniane.atwebpages.com/wp-content/uploads/2014/10/5440-5194-wu.jpg
Z 40-arowego rancza właściciele zamierzają w tym roku nagromadzić rzędu 12 napięcie mięczaka, i społem z kooperującymi kilkoma gospodarstwami, gwoli których „Snail Ranch” jest firmą-matką, do 30 ton. Ślimaki z Żelkowa trafią, istotnie podczas gdy w ubiegłym roku, na stoły we Francji, Hiszpanii, Włoszech natomiast Niemczech. Produkcja ma kilka etapów, po wybudzeniu stada zarodowego natomiast jego aklimatyzacji naczelny zestaw jest przeprowadzany po czterech, pięciu miesiącach. „Snail Ranch” wysyła mięczaki na Zachód TIR-ami, lecz popłatny jest oraz przesyłka samolotami. Tak zanim laty eksportowało <a href=”http://snailranch.com”>Ślimaki</a> siedleckie PPL „Las”. Hodowla w gospodarstwie w Żelkowie jest na co chwila wyższym poziomie. – Wymaga to nakładów, natomiast chcemy przemykać ranczo profesjonalnie, tak aby nasza wytwórczość była najwyższej jakości. Odbiorcy na Zachodzie przywiązują do tego szczególną uwagę – mówi Robert Borkowski. Dlatego zagroda chce podjąć współpracę z ośrodkami naukowym, na przykład z Uniwersytetem Przyrodniczo-Humanistycznym. Zdaniem przedsiębiorców wspólne projekty badawcze byłyby z korzyścią dla producentów i uczelni. Firma zainteresowana jest prowadzeniem poletka doświadczalnego, opracowaniem razem z naukowcami własnej paszy wysokobiałkowej, skryptu w celu gospodarstw współpracujących itp. – To atrakcyjny pomysł, zacny rozważenia. Jesteśmy otwarci na współpracę, którą entuzjastycznie nawiążemy – zauważa dr hab. Beata Jakubik.W planach gospodarstwa z Żelkowa jest również wprowadzenie ślimaka na własny rynek, np. sumarycznie z przepisami ich przyrządzania, toż wymagałoby to dłuższej kampanii reklamowej.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>